Najbardziej naiwny i oczywisty tekst jaki napisałam


Życie

Późna noc. Leżę w łóżku, słucham muzyki i piszę tekst. Telefon zaraz koło poduszki, a z niego regularnie co kilka chwil brzęczenie czatu. Nocne Polaków rozmowy. I tak od słowa do słowa natrafiam na zdanie, które zupełnie przypadkowo (?) jest podsumowaniem ostatnich rozważań na temat świata i mojego pisania.

20 stycznia 2018